Co znaczy być aktywnym ojcem? – odpowiada Michał Alicki
Michał Alicki napisał o sobie „Jestem mężem jednej żony, wydziaranym tatą dwójki maluchów, a w pracy menadżerem w jednej firmie. To, co mnie fascynuje to ojcostwo, relacje, małżeństwo i rodzina. Wiem to brzmi dziwnie, ale faktycznie tak jest. Jak wiele człowiek musi przerobić w życiu, jaką wykazać się autorefleksją, aby zrozumieć pewne rzeczy. Uwielbiam rozmawiać na tematy rodzicielskie i dotyczące relacji damsko – męskich. Bo przecież jesteśmy tak różni! Lubię też z tego żartować. Niezmiennie jednak moim „konikiem” jest zagadnienie work-life balance. Doświadczenie w tym temacie pokazało mi, że bez nieustannego układania sobie priorytetów nie jesteśmy w stanie żyć pełnią życia – zwłaszcza w dzisiejszych szalonych czasach”.
Z tego wywiadu dowiesz się m.in.:
1) Co zaangażowanie ma wspólnego z aktywnym ojcostwem?
2) Co Michał Alicki rozumie przez pojęcie ” aktywny ojciec” ?
Jakub Skorski: Michał, dziękuję za przyjęcie zaproszenia do wywiadu. Na początek pytanie na rozgrzewkę. Jaka jest wg Ciebie najważniejsza cecha współczesnego ojca?
Michał Alicki: Najważniejszą cechą współczesnego ojca w mojej ocenie jest zaangażowanie. Szeroko rozumiane zaangażowanie. Temat, co najmniej na jedną książkę. Natomiast jeśli zdamy sobie sprawę, w jaki sposób funkcjonuje rodzina i rodzicielstwo to wiemy, że zaangażowanie jest kluczowe. Czasami przybiera to formę poświęcenia. Natomiast angażując się w życie rodzinne dajemy siebie. Jeśli dajemy siebie – czasowo, wzrokowo, werbalnie i uczuciowo to wszystko będzie na swoim miejscu. Chociaż wiele razy zawodzimy, robimy coś źle to wiem, że zaangażowanie zaprocentuje.
Jakub Skorski: Czy na co dzień uprawiasz sport? Jeśli tak, to jaki i jak często?
Michał Alicki: Sport zawsze towarzyszył w moim życiu. Teraz czasu jest mniej niż wtedy gdy byłem jeszcze bezdzietnym kawalerem.

Teraz staram się połączyć przyjemne z pożytecznym: rowerem do pracy, wycieczki rowerowe z dziećmi itd. Widzę w tym poważną wartość – organizację własną i dawanie przyjemności osobom dla mnie najważniejszym. To jest sztuka. Jednak zdarza mi się dość często wyjść na rower – SAM. Tak aby wykorzystać swój czas indywidualny, który każdemu z nas jest potrzebny na wyciszenie myśli, refleksja, przemyślenia.
Jakub Skorski: Czas dla siebie jest ważny, w 100% zgadzam się z tobą. Ja dla przykładu nie jestem fanem biegania, nudzi mnie ;p ale jak chcę pobyć sam ze sobą to jest to idealna opcja 😊 Mógłbyś się pochwalić, w jakim wieku są twoje dzieci?
Michał Alicki: Syn – 2,5 roku i córka 4 lata i 7m-cy – więc początek mojej kariery ojcowskiej.
Jakub Skorski: U mnie podobnie jeszcze wiele przed nami! Jak sam dobrze wiesz rodzice są wzorem dla swoich dzieci, a dzieci doskonale naśladują zachowania rodziców, zarówno te dobre, jak i te gorsze. Czy według Ciebie sport powinien odgrywać istotną rolę w życiu dziecka? Jeśli tak, to dlaczego?
Michał Alicki: Sport jest ważny – aktywność fizyczna to nawyk. Coś, co dzieci chłoną od rodziców. Jeśli będziemy siedzieć z telefonem w ręku cały wolny czas to dzieci wezmą to za coś normalnego. I analogicznie – jeśli będziemy wychodzić, pograć z nimi w piłkę, pobiegać, pojeździć na rowerze to i one wezmą to za coś normalnego. Tutaj bardzo wiele od nas zależy. Jednak daleki jestem od stwierdzenia, że każde dziecko musi być urodzonym sportowcem i to kochać. Dzieci mają różne predyspozycje baaa – zmieniają się one z roku na rok: jednego roku dziecko jest artystą, a drugiego roku już świetnym piłkarzem. Dzieci rozwijają się tak dynamicznie, że czasami ciężko za nimi nadążyć.
Jakub Skorski: Idealnie to ująłeś. To w takim razie czy na co dzień spędzasz aktywnie czas ze swoimi dziećmi? Jeśli tak, to w jaki sposób? Angażujesz dzieci w swoje treningi?
Michał Alicki: Aktywny czas z dziećmi rozumiem jako czas zaangażowany. Nie patrzę w telefon tylko na nich. Oddaję całego siebie. Niezależnie czy gramy w planszówkę, czy gramy w piłkę, czy jeździmy na rowerze. Aktywny ojciec to zaangażowany ojciec I ANGAŻUJĄCY swoje dzieci ojciec. Więc TAK – staram się angażować dzieci w swoje aktywności fizyczne.
Jakub Skorski: Kurczę, właśnie mnie olśniłeś – mój profil blogowy musi pójść w inną stronę 😊 aktywny tata to zaangażowany tata. Brzmi to prosto, ale wymaga od nas wiele. Jednakże czy uważasz, że zmuszanie dziecka do aktywności fizycznej ma sens? Istnieje pewna grupa dzieci, które są z natury „leniuszkami’ i nie lubią się ruszać – czy wg Ciebie rodzic powinien je zmuszać do aktywności fizycznej?
Michał Alicki: Dziecka nie powinno się zmuszać do sportu lub jakiejkolwiek innej aktywności, która z definicji jest przyjemnością. Podam przykład: moja córka obecnie chodzi na balet – bardzo lubi tę aktywność fizyczną, która uczy ją dyscypliny, równowagi i też wymaga sprawności fizycznej. Są dni, kiedy po prostu mówi, że nie chce jechać na balet, ponieważ jest zmęczona i chce się pobawić bardziej statycznie. Pytam o przyczyny, upewniam się, że jest to jej ostateczna decyzja i akceptuję to.
Dlaczego?
Dlatego, że dzieci w takim wieku jak ona często zmieniają swoje aktywności i tego potrzebują. Zmuszanie jej do czegokolwiek z pewnością dałoby odwrotny efekt. Czym innym jest motywowanie do aktywności fizycznej. Jestem jak najbardziej za tym aby mówić do dzieci, że to jest coś fajnego, zdrowego i pożytecznego. Często taka zachęta zdaje egzamin.

Jakub Skorski: Pracujesz na etacie, prowadzisz bloga i kanał na YouTube. Czy twoja praca i zajęcia dodatkowe ograniczają możliwość zadbania o twoją sprawność fizyczną? Czy zależy to głównie od organizacji czasu? A może jeszcze jakiś innych czynników?
Michał Alicki: Myślę, że im mniej mam czasu tym lepiej się organizuję. Oczywiście rezygnuję z pewnych rzeczy – to normalne, bo doby nie rozciągnę. Są też rzeczy związane ze sportem, które bym chciał robić, a nie mam na nie obecnie czasu. Jedno jest pewne – ten stan rzeczy nie jest raz na zawsze. Niemniej jednak jestem człowiekiem lepiej zorganizowanym niż jeszcze 5 lat temu. Mam czas na pracę, rodzinę, hobby, sport, blogowanie, a ostatnio na nasz małżeński kanał YouTube. To duże wyzwanie, ale się da. Kiedy dbam również o stan mojego ciała widzę poprawę w sposobie myślenia, świeżości umysłu i energii. Dlatego ten aspekt mojej rzeczywistości traktuję jako nierozłączny, pożyteczny i potrzebny dla mnie i mojej rodziny.
Jakub Skorski: Jeśli chodzi o organizacje czasu, to ja cały czas nie mogę sobie wybaczyć ile czasu zmarnowałem, zanim zostałem ojcem 😋 a dodatkowo narzekałem, że mi go brakuje – NIESAMOWITE. Natomiast sport mi daje reset dla głowy – pełne zmęczenie i głowa zaczyna inaczej pracować. Czy uważasz, że aktywność fizyczna może pozytywnie wpływać na relację w rodzinie? Jeśli tak, to w jaki sposób?
Michał Alicki: Tak to ważne. Tak jak wyżej powiedziałem: aktywność fizyczna wyzwala szereg innych reakcji powiązanych z naszym myśleniem i nastawieniem. Gdy czuję się lepiej fizycznie to jestem pogodniejszy i bardzo otwarty na rozwiązywanie problemów. To przekłada się bezpośrednio na relacje rodzinne. To daje motywację do pozytywnego budowania relacji rodzinnych. Oczywiście drugim aspektem są aktywności wspólne, które dają dużo energetycznego kopa i satysfakcji. Nie ma piękniejszego widoku niż zmęczone sportem śpiące dzieci.
Jakub Skorski: Ostatnie zdanie pięknie podsumowuje nasz wywiad i idealnie nawiązuje do Twojego kanału na YouTube -> kiedy dzieci śpią?
Michał, dziękuję za wywiad.
Jeśli ten wywiad Cię zaciekawił to zajrzyj także na bloga tataszef.pl. Tam Michał Alicki opisuje swoje przemyślenia związane z rodzicielstwem i nie tylko.
Poprzednie wywiady na temat aktywnego ojcostwa:
Michał Kowalczyk
Jakub Kania
Z aktywnymi pozdrowieniami
Jakub